Biznesplan do wniosku o dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej to coś znacznie więcej niż tylko formalny załącznik wymagany przez urzędy. To Twoja szansa, by „sprzedać” wizję rozwoju firmy anonimowemu ekspertowi, który weryfikuje setki podobnych dokumentów. Dobrze przygotowany plan nie tylko zwiększa szanse na pozytywną ocenę merytoryczną, ale staje się mapą drogową Twojej inwestycji. W Łódzkim Domu Biznesu wiemy, jak ubiegać się o dotacje i wiemy, jak skonstruować dokument, który łączy twarde dane finansowe z porywającą narracją…

Pomysł na własną działalność – liczby nie kłamią

Dla większości przyszłych przedsiębiorców najtrudniejszym elementem nie jest opisanie produktu/usługi, ale przełożenie go na język finansów. To właśnie na tym najczęściej odpadają wnioski. Komisja oceniająca biznesplan szuka odpowiedzi na jedno kluczowe pytanie: czy firma utrzyma się na rynku i czy wygeneruje zakładane zyski?

Musisz zrozumieć fundamentalną różnicę: bank szuka bezpieczeństwa i zabezpieczeń, natomiast instytucja udzielająca dotacji (w przypadku dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej są to np. powiatowe urzędy pracy) szuka efektu i trwałości. Twoja prognoza finansowa nie może być więc „optymistycznym koncertem życzeń”. Musi być realistycznym scenariuszem opartym na weryfikowalnych założeniach. Zamiast pisać „sprzedamy 1000 sztuk”, pokaż matematykę: „Przy budżecie marketingowym X, dotrzemy do Y osób, przy konwersji Z% uzyskamy 1000 sprzedaży”. Dla oceniających taka ścieżka dedukcji jest dowodem na rzetelne planowanie, a nie wróżeniem z fusów.

Jeśli zabierasz się za biznesplan do wniosku dotacyjnego, kluczowa jest spójność. Przychody muszą wynikać bezpośrednio z opisanych działań marketingowych i mocy przerobowych. Częstym błędem jest na przykład zakładanie skokowego wzrostu sprzedaży, bez uwzględnienia czasu na wdrożenie czy pozyskanie klienta. Pamiętaj też o kosztach operacyjnych, które wzrosną (np. serwisowanie nowej maszyny, prąd, dodatkowy etat). Pominięcie ich to sygnał dla komisji, że nie przemyślałeś biznesu całościowo.

Jak napisać biznesplan i starać się o dofinansowanie na własną działalność?

Dotacje z urzędów pracy to dla wielu osób szansa na wymarzoną własną firmę. Fakt, dofinansowanie to świetny sposób na rozpoczęcie przedsięwzięcia. Czujesz, że ten pomysł jest cudowny, jeden jedyny…

Wypełniając rubryki dotyczące analizy rynku, wielu przedsiębiorców wpada w pułapkę ogólników. Zdania typu „nasz produkt jest wysokiej jakości i skierowany do wszystkich” to prosty sposób na odrzucenie wniosku. Aby Twój pomysł zyskał uznanie, musisz pokazać, że precyzyjnie zidentyfikowałeś lukę rynkową. Zastanawiasz się, co musi zawierać biznesplan, by został oceniony wysoko? Odpowiedzią jest konkret. Zamiast pisać o „szerokiej konkurencji”, wymień 3-4 głównych rywali i wskaż ich słabe punkty, które Ty zamierzasz wykorzystać. To może być czas dostawy, brak personalizacji, czy przestarzała technologia.

W przypadku dotacji z urzędu pracy często to lokalny charakter działalności jest Twoim atutem. Pokaż to! Nie musisz podbijać świata – musisz udowodnić, że w Twojej gminie, powiecie, województwie brakuje właśnie takiej usługi. Jeśli twierdzisz, że jesteś tańszy i lepszy – udowodnij to kalkulacją kosztów wytworzenia, analizą mocnych i słabych stron produktu/usługi lub specyfikacją technologiczną planowanego przedsięwzięcia. Pokaż unikatowe cechy produktu, których nie mają konkurenci.

Nasza rada – poszukaj unikalnych cech oferty (USP – Unique Selling Proposition). Zdefiniuj swoje USP w jednym zdaniu: „W przeciwieństwie do konkurencji, która oferuje X, my zapewniamy Y, dzięki czemu klient oszczędza Z czasu”. Taka konstrukcja jest łatwa do wyłapania i zapamiętania przez oceniających.

Gdzie ukryte są pułapki?

Nawet genialny pomysł może przepaść, jeśli wzór biznesplanu zostanie wypełniony niestarannie lub niespójnie. Komisje oceniające działają często na zasadzie „checklisty” – jest/nie ma; spełnia/nie spełnia. Pewnych formalnych ram musisz się więc trzymać, choć rzecz jasna to meritum: opis przyszłego przedsięwzięcia, jak ma funkcjonować firma, jaki będzie profil działalności, jest najważniejszy.

Największym grzechem, który możesz popełnić, jest brak logiki przyczynowo-skutkowej pomiędzy częścią opisową a finansową. Wyobraź sobie sytuację, w której w opisie strategii marketingowej piszesz o drogich kampaniach w social media i udziale w zagranicznych targach (to one mają napędzić sprzedaż), a w harmonogramie rzeczowo-finansowym (analizie finansowej) przeznaczasz na to symboliczne kwoty. Taki dysonans natychmiast podważa wiarygodność całego projektu. Pamiętaj, że każda część biznesplanu musi być wewnętrznie spójna.

Kolejną pułapką jest ignorowanie ryzyk. Wiele osób boi się pisać o zagrożeniach, sądząc, że to osłabi ich pozycję. Jest dokładnie odwrotnie. Komisja wie, że biznes wiąże się z ryzykiem, że twoja działalność może nie przynieść założonych celów po pierwszym kwartale. Jeśli napiszesz, że „ryzyka nie ma”, wyjdzie na to, że niedokładnie przeanalizowałeś sytuację rynkową. Ryzyko jest zawsze, może dotyczyć samego produktu lub usługi, może dotyczyć klientów albo konkurencji. Nie łudź się, że jest inaczej. Dlatego musisz pokazać komisji, że tymi ryzykami potrafisz zarządzać. Jeśli zidentyfikujesz zagrożenie (np. wzrost cen surowców, pojawienie się nowego konkurenta) i przedstawisz mechanizm działania, procedurę zaradczą (np. dywersyfikacja dostawców, budowanie lojalności klientów), zyskujesz punkty za dojrzałość biznesową.

Na te elementy biznesplanu musisz uważać:

  • nierealne wskaźniki rezultatu – deklarowanie zatrudnienia 10 osób, gdy biznes tego nie wymaga, tylko po to, by dostać punkty, zemści się na etapie rozliczania dotacji;

  • język branżowy bez wyjaśnień – ekspert oceniający Twój wniosek może nie być specjalistą w Twojej wąskiej niszy. Używaj prostego, biznesowego języka (ale nie ogólników), a techniczne terminy zawsze wyjaśniaj;

  • brak uzasadnienia wydatków – każda pozycja w budżecie (np. zakup konkretnego, drogiego laptopa) musi być niezbędna do realizacji celu projektu. „Bo chcę mieć dobry sprzęt” to za mało – musisz wykazać, że bez tej specyfikacji nie obsłużysz oprogramowania niezbędnego do świadczenia usługi.

 

Czy gotowy wzór biznesplanu do wniosku o dotację to ułatwienie, czy przekleństwo?

W internecie znajdziesz setki gotowców na biznes plan. To kuszące – pobrać i wypełnić szablon; proste i skuteczne. No właśnie, czy taki gotowego zwiększa szanse powodzenia? Metoda „kopiuj-wklej” (albo jak mówią niektórzy: „ctrl+C ctrl+V nowy wniosek będziesz miał”) to jedna z najkrótszych dróg do porażki. Dlaczego? Ponieważ każdy konkurs dotacyjny ma swoją specyfikę i własny regulamin oceniania.

Biznesplan składany do Urzędu Pracy, by otrzymać dotację na uruchomienie zakładu fryzjerskiego, ma zupełnie inną strukturę i priorytety niż pełna analiza finansowa składana wraz z wnioskiem o dofinansowanie na cyfryzację już istniejącego przedsiębiorstwa. To dwa zupełnie inne dokumenty, innych jest ich cel i zakres.

Gotowe wzory są często nieaktualne, opracowane do konkursów, które już dawno się zakończyły. Możesz co najwyżej traktować te wzory co najwyżej jako inspirację, ale treść musi być w 100% Twoja. Zamiast szukać gotowca, stwórz własny wzór oparty na założeniach konkursu, w którym chcesz startować.

Wyobraź sobie, że twój autorski pomysł masz zaprezentować tak, jakbyś tłumaczył biznes inwestorowi, który ma wyłożyć własną gotówkę. Pamiętaj, że biznesplan to dokument żywy – powinien ewoluować wraz z dopracowywaniem Twojej koncepcji. Pokaż, jak widzisz własny biznes za rok, za kilka lat; udowodnij, robiąc analizę SWOT, że twój pomysł jest opłacalny i realny.

Mamy nadzieję, że nasze praktyczne porady, jak napisać dobry biznesplan na rozpoczęcie działalności gospodarczej, pomogą ci w osiągnięciu założonych celów. Pamiętaj, pisanie biznesplanu pod dotację to sztuka balansowania między marzeniami a twardą ekonomią. Miej z tyłu głowy, że po drugiej stronie stołu (lub ekranu) siedzi człowiek, który chce dać pieniądze na projekt, który się uda. Twoim zadaniem jest dostarczenie mu argumentów, które pozwolą mu spać spokojnie po przyznaniu Ci środków. I jeśli teraz siedzisz właśnie nad streszczeniem swojego pomysłu na biznes, zastanów się, czy jesteś w stanie już teraz wskazać jeden, najmocniejszy atut swojego planu, który obroni się w starciu z twardymi danymi liczbowymi?

Formularz kontaktowy Formularz kontaktowy